Zakupy do domu

Są pewne branże, w których mężczyźni czują się niezbyt pewnie. Należy do nich oczywiście kupowanie damskich ubrań, a szczególnie bielizny, ale również są to artykuły szeroko pojętego wyposażenia wnętrz. Panowie nie przepadają za wybieraniem kafelków na ściany w kuchni czy łazience, czują się bezradni w obliczu wyzwania polegającego na dobraniu koloru glazury do podłogi lub na odwrót. Podobnie jest z kupowaniem elementów dekorujących wnętrza. O ile kobiety przepadają za wybieraniem firanek, odpowiednich zasłon do każdego pokoju, to mężczyźni unikają takich zakupów jak ognia. Przy zakupie dywanu mężczyzna przydatny jest głównie jako siła transportowa dostarczająca go do domu. Robienie zakupów w sklepach z porcelaną, szkłem, drobiazgami kuchennymi dla większości kobiet stanowi prawdziwą frajdę. Ich partnerzy natomiast robią wrażenie jakby nie odróżniali talerza od półmiska a eleganckiego kieliszka od musztardówki. Fason czy dekoracja zastawy jest im zupełnie obojętna. Może praktycznym zakupem byłaby zastawa plastikowa albo blaszana. Można dać ją spokojnie do wylizania psu, a podczas mycia nie tłucze się, nawet gdy spadnie na podłogę. Kupowanie czegoś takiego jak obrus, to już całkowita strata czasu dla prawdziwego mężczyzny.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.