Zwierzak i dla zwierzaka

Sklepy i większe markety zoologiczne posiadają na tyle rozsądne przepisy, że można do nich wchodzić z psem. Pies nie zawsze jest zainteresowany dotyczącymi go zakupami typu szampon czy obroża przeciw pchłom, natomiast chętnie wącha zapachy karm. Zainteresowanie psiego klienta wzbudzi też na pewno inny artykuł dostępny w sklepie – a mianowicie żywe zwierzątko. Sklepy zoologiczne oferują myszki, szczury, koszatniczki, szynszyle oraz ptaki, gady i ryby. Najbardziej podniecającym dla psiego klienta i dostępnym w sklepie artykułem będzie prawdopodobnie inny pies albo kot, ewentualnie krzycząca papuga. Czasem nawet w oszklonej witrynie dużego marketu zoologicznego umieszczane są szczeniaki albo kocięta. O ile postawionym w takiej sytuacji królikom nie robi specjalnej różnicy, czy podchodzi do nich pięć czy pięćdziesiąt osób, to dla szczeniaka, zwierzaka towarzyskiego i kontaktowego, podchodzenie i odchodzenie kolejnych ludzi może być udręką. Fakt, że pieski wyglądają rozkosznie i zdarza się, że klienci ulegają ich urokowi (albo namowom dzieci) i zabierają szczeniaka do domu. Nie zawsze jednak jest to przemyślany zakup, co bardzo szybko weryfikuje życie, a cała historia staje się bolesnym rozczarowaniem dla zwierzaka i ludzi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.